piątek, 9 września 2016

Alicja w krainie czarów - inspiracje:)

Witajcie:)
Ostatnimi czasy mój świat robi się coraz dziwniejszy i czuję się niczym "Alicja w krainie czarów " :) Nigdy nie oglądałam wersji kinowej tej powieści tylko zdjęcia z planu filmowego. Jestem pod wrażeniem szczególnie tej ostatniej, w której gra Johny Deep. Feeria barw, niesamowite postacie i dbałość o każdy szczegół sprawia, że bardzo mnie fascynują.
Pierwsze książkowe ilustracje autorstwa Johna Tenniela też są zachwycające.

Oto moja interpretacja "Alicji..." - wianek na drzwi.


Bazę stanowi wianek, który w wersji wiosennej mogliście oglądać TU. Z nowych rzeczy, to musiałam kupić tylko karty, bo "normalnej, dorosłej wersji" w domu nie miałam. Później w ręce wpadły mi maleńkie filiżanki z chińskiej porcelany dla dzieci. Są niesamowicie kruche, więc i tak nie mogły służyć Maluchom do zabawy;) Zostały zarekwirowane po tym jak jedna się stłukła i bałam się, że ktoś się skaleczy - przeleżały swoje w szufladzie. Maleńką rameczkę potraktowałam białą farbą i dodałam czarną surrealistyczną szachownicę. Królik, flamingi i grzyby, to czarno-białe wydruki z internetu. Pokolorowałam je kredkami i nakleiłam na białą tekturkę. Do zegara Królika dołączyłam prawdziwy łańcuszek. Do tego tabliczka z napisem "eat me" skierowana w stronę babeczek.


A wiecie, że "Alicja w krainie czarów " ma aż 151 lat?!? Dla mnie najbardziej niezwykłe jest w tym to, że napisał ją Charles Lutwidge Dodgson (pseudonim Lewis Carroll)  - WYKŁADOWCA MATEMATYKI :))

I po takim wstępie chyba już nikt się nie zdziwi, czemu skusiłam się na taką muchomorkową pościel:))))

To tyle na dziś:) Pa, miłego dnia:)

ps. Lubicie "Alicję..." ?

32 komentarze:

  1. Filmowe wersje maja sie nijak do ksiazki - w sensie tresci bo sam klimat bardzo ladnie oddaja. Mam wrazenie,ze gdyby tak polaczyc Disneyowska wersje i dwa ostatnie filmy , moze by cos z tego wyszlo. ;) Wianek wyszedl swietnie! A poscieli szczerze zazdroszcze. Swietna jest!
    Ps. A wiesz,ze podobno autor Alicji byl pedofilem ? ;) Podobno nigdy mu tego nie udowodniono ale jak wyczytalam w jakiejs biografii przejawial nawet jak na tamte czasy niezdrowe zainteresowanie malymi dziewczynkami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))Dziękuję:))
      Pościel z Asdy - ta kolekcja jeszcze jest, może się skusisz:))
      Kolejny pedofil?!?! Nie, nie słyszałam, że on też:(( Cóż Ci ludzie mają z głową, że ich ciągnie w kierunku dzieci...

      Usuń
  2. Za Alicją nie przepadam, zawsze się bałam tej bajki, sama nie wiem skąd się to wzięło ;) Winek jest świetny, zazdroszczę talentu, ja mam dwie lewe ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Książka jest mocno pokręcona, ale mi najbardziej podoba się klimat tych zdjęć i ilustracji:)

      Usuń
  3. Wianek cudny :))))
    ALicja jakoś mnie nie pociągała moją siostrę juz bardziej - nazwała tak córkę :)
    A ta pościel jest genialna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Muchomorki są pierwsza klasa. Tyciusio wahałam się nad jeżami, bo też były cudne. No ale ostatecznie mamy grzyby w domu;)

      Usuń
  4. Ja miałam książkę Alicja w krainie czarow, którą mama czytała mi zawsze przed spaniem. Film oglądałam, ale nie bardzo mi się podobał.
    Wianek świetny pościel i filiżanki również.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Kupiłam książkę, ale okazała się okrojoną wersją;) w sam raz dla dzieci;))
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. a ja może bym się skusiła na film:)

      Usuń
  6. Gosiu wianek wygląda rewelacyjnie! Sama nie umiałabym tak fajnie połączyć różnorakich elementów. Maleńkie filiżaneczki są śliczniutkie. Jeśli chodzi o pościel...właśnie zakupiłam ją przez internet, tak bardzo mi się spodobała :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      pościel słodka, nie dziwię się, że też się skusiłaś:))

      buziaki

      Usuń
  7. ja, oczywiście jak na mnie przystało, nie widziałam filiżanek i gapiłam się na pierwsze zdjęcie. A jak znalazłam to jak się cieszyłam! Alicja jest super a co najfajniejsze każdy sobie coś tam innego rozumie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za Alicja nie przepadam, ale Twój wianek jest piękny a pościel.....bajeczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      A ciekawe dlaczego "Alicja..." do Ciebie nie przemawia;)

      Usuń
  9. Uwielbiam Alicję w krainie czarów i te cuda szczególnie wianek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Coś w sobie "Alicja..." ma;)

      Usuń
  10. Matematycy to wbrew pozorom szaleni ludzie i bardzo roztrzepani, to co się w tej książce dzieje idealnie to oddaje ;) Wianek wygląda ekstra, napracowałaś się przy szczegółach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję - lubię zabawy z takimi szczególikami:)

      ps. nigdy nie lubiłam matematyki:)

      Usuń
  11. Alicję tak na prawdę tzn. od początku do końca poznałam z moimi córkami. Wcześniej mnie jakoś nie ciągła. Bardziej lubię realne historie. Wianek cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję:)
      Ja czasami lubię takie pokręcone klimaty;)

      Usuń
  12. Nie mam słabości do Alicji ;) ale podoba mi się, że ludzie maja bzika na jej punkcie :) Pościel super - i pomysł na wianek też, a te filiżanki przeurocze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję:)
      Mam jeszcze bluzkę a la "Alicja..." ;)

      Usuń
  13. Uwielbiam motywy z tej bajki. Podglądam wszystkie dekoracje z ich udziałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)mnie też jakoś ciągnie w tym kierunku:)

      Usuń
  14. Uwielbiam klimat "Alicji w Krainie Czarów" - a ostatnio byłam nawet w pewnych ogrodach, w których miałam okazję poczuć się podobnie jak ona :) Wianuszek śliczny,a taką pościelą sama bym nie pogardziła - na pewno ma się pod nią piękne, zaczarowane sny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)Dziękuję:)
      co do snów, to dziś miałam bajkowy! Śniło mi się, że znajomi moich Rodziców kupili dla naszej rodziny, duży, bardzo stary, piękny angielski dom. Zdążyłam nawet zajrzeć do jednego pomieszczenia - coś na kształt szopki/graciarni. Jakież tam cuuuda były! I wszystko pięknie posprzątane przykryte tylko delikatną warstwą kurzu... W ręce wpadły mi zabytkowe blaszki z motywem starego aparatu i ... się obudziłam;)

      Usuń
  15. Pościel jest urocza, wzór muchomorów uwielbiam mój syn ma parę drewnianych czerwonych nakrapianych kapeluszy i z pościeli byłby bardzo zadowolony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) najlepszy był mój MąŻ - mówię mu, że wszystkim się podoba ta nasza pościel w muchomorki. A on - "W muchomorki?!? Ja myślałem, że to jakieś plamy".
      :)

      Usuń
    2. Padłam i nie wiem czy wstanę haha :))) Z moim mam to samo ;)

      Usuń
    3. Życie;) faceci widzą rzeczywistość ciut inaczej od kobiet;))

      Usuń